Wielkie zmiany w likwidacji szkód. KNF zapowiada kontrole i kary za opieszałość ubezpieczycieli

Komisja Nadzoru Finansowego widzi ogromny potencjał wzrostu polskiego rynku ubezpieczeniowego, ale też systemowe zagrożenia w postaci pułapki niskich cen i luki ubezpieczeniowej, które mogą ten wzrost zahamować – poinformował zastępca przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Krystian Wiercioch.

Wielkie zmiany w likwidacji szkód. KNF zapowiada kontrole i kary za opieszałość ubezpieczycieli
Wielkie zmiany w likwidacji szkód. KNF zapowiada kontrole i kary za opieszałość ubezpieczycieli
fot. Włodzimierz Wasyluk / / FORUM
„Cele, jakie powinniśmy sobie jako rynek postawić, to opracowywanie adekwatnie wycenionych produktów ubezpieczeniowych, spełniających potrzeby klientów oraz prowadzenie wysokiej jakości likwidacji szkód i wypłaty świadczeń, pokazując że ubezpieczenia mają sens i że warto się ubezpieczać” – powiedział Wiercioch podczas XIV Kongresu PIU w Sopocie.

Zwrócił uwagę, że pojawiają się nowe zagrożenia wymagające ubezpieczenia, a te znane dotychczas, przybierają formy bardziej złożone. Jego zdaniem zmiany te nie zachodzą przez pokolenia, lecz w ciągu zaledwie kilku lat.

Wymienił m.in. ryzyka braku funkcjonowania systemów IT, niewynikających z awarii lecz działania cyberprzestępców, albo celowego sabotażu lub działań dywersyjnych oraz ryzyka wojenne, obejmujące oprócz zniszczenia mienia również wzrastającą niepewność w transporcie morskim i powietrznym. Zwrócił uwagę także na zmieniający się klimat, który obfituje w częstsze zjawiska pogodowe takie jak powodzie, pożary, deszcze nawalne, przymrozki.

Zobacz także
Kończy Ci się ubezpieczenie OC? Policz swoją składkę
„Wymaga to nowej formy adaptacyjności nie tylko dla zakładów ubezpieczeń, ale również elastyczności ze strony nadzoru. Aby zapewniać bezpieczeństwo systemu finansowego, musimy nadążać za bieżącymi procesami oraz modyfikować podejście nadzorcze i priorytety – powiedział Wiercioch.

Podał, że w 2025 roku niemal wszystkie podmioty odnotowały dodatni wynik finansowy, sektor ubezpieczeń wypracował zysk na poziomie 12,5 mld zł.

„Co więcej, wszystkie zakłady ubezpieczeń i zakłady reasekuracji wykazały nadwyżkę środków własnych nad wymogiem wypłacalności, a poziom pokrycia dla całego sektora wynosi 233 proc.” – powiedział Wiercioch.

„Z perspektywy tych danych można powiedzieć, że rynek ubezpieczeniowy w Polsce jest wypłacalny a jego sytuacja jest stabilna” – dodał.

Jego zdaniem polski rynek ubezpieczeń nie rozwija się w stopniu adekwatnym do posiadanego kapitału oraz rosnącej zamożności polskiego społeczeństwa.

„Kiedy przyjrzymy się dynamice rozwoju sektora, to w 2025 r. obserwujemy stosunkowo niewielki wzrost składki przypisanej, wynoszący około 2 pkt. proc. powyżej inflacji. Nie lepiej sytuacja wyglądała w poprzednich latach. Pomimo bogacenia się Polaków przez ostatnie lata, potencjał do ubezpieczeń nie jest w pełni wykorzystany” – powiedział Wiercioch.

Jego zdaniem sektor ubezpieczeniowy wpadł w tzw. pułapkę niskich cen.

Podobne wpisy